| Autor |
Wiadomość |
kszaq
Nowy


Dołączył: Oct 17, 2007 Posty: 15
|
|
liczenie ruchow w kraulu na na basenie 25m |
|
Liczycie sobie ruchy kraulem na 25 metrow? Czy koncentrujecie sie na liczeniu na kazdej dlugosci czy tylko wybiorczo? Jak wyniki?
Przy pelnej koncentracji wychodzi mi 16. Przy normalnym plywaniu 18/19. Chcialbym zejsc do 16 w normalnym plywaniu... ale nie wiem czy jest sens przesadnie koncentrowac sie na iloscie ruchow i czy to nie wyksztalci u mnie przesadnego "wylezenia" kazdego ruchu.
|
|
| Pon Lis 19, 2007 9:59 pm |
|
 |
ti-europe
Nowy


Dołączył: Mar 27, 2006 Posty: 13
|
|
|
|
nie popadalbym w przesadyzm - ilosc ruchow jest srodkiem a nie celem samym w sobie, do poprawienia techniki i wskaznikiem tego jak efektywnie sie poruszamy. Proponuje Tobie maly eksperyment: poplyn 25 na z najmniejsza iloscia ruchow ( w granicach rozsadku, nie oszukujac) i 25 z maksymalna, zmierz czas i porownaj jaka jest roznica. Zapamietaj ilosc ruchow i czasy, a na kazdym nastepnym treningu, przez ok2-3 tygodnie staraj sie pływac w polowie roznicy ilosci ruchow np: gdy najmniejszy wskaznik byl 15 a maksymalny 19 - postaraj sie pływac na ok 17 ruchow, gdy roznica czasow wyniosla od 15s do 20 s - staraj sie pływac na ok 17-18s. Zawsze jednak wskaznik czasowy traktuj jako drugoplanowy w stosunku do SPL.
|
|
| Wto Lis 20, 2007 3:48 am |
|
 |
necess
Nowy


Dołączył: Nov 20, 2007 Posty: 4
|
|
liczenie ruchów |
|
Trochę jest tu sennie, a ja coraz częściej spotykam na basenie osoby pływające lub próbujące pływać techniką TI. Moje doświadczenia z liczbą ruchów jest takie, że podczas ćwiczeń, biorąc oddech co 5, 4 lub 3 ruchy, schodzę do 15, ale gdy zaczynam płynąć regularnie długi dystans i brać oddech co drugi ruch wówczas przez początkowych kilka „basenów” utrzymuję 18 ruchów z czasem to zaczyna wzrastać do 19 a na koniec „osiągam” nawet 22. Wydaje mi się, że technicznie płynę identycznie przez cały czas, a nawet zmęczenie pozwala na większe wyluzowanie. Jak myślicie, czy jest to kwestia słabnącej energii przy „przesuwaniu” się podczas pojedynczego ruchu czy też jakiś błąd techniczny ujawniający się poprzez zmęczenie?
|
|
| Pon Sie 04, 2008 8:55 pm |
|
 |
Wiciu
Nowy


Dołączył: Jan 08, 2008 Posty: 7
|
|
|
|
Mnie wychodzi 14 - 16 ruchów na długość. Zwykle przez kilkanaście długości robię 14, z czasem gdy zmęczenie daje się we znaki liczba ta zwiększa się, ale zauważyłem też, że zależy ona od tego jak wyjdzie mi nawrót.
|
|
| Wto Sie 05, 2008 12:03 am |
|
 |
necess
Nowy


Dołączył: Nov 20, 2007 Posty: 4
|
|
|
|
Dla mnie zejście poniżej 15 ruchów to abstrakcja. Czytam na amerykańskim forum, że ktoś wykonuje 9-12 ruchów na 25m – jak to możliwe?. Ja pracuję nogami w rytmie 2BK i cały napęd to pojedyncze kopnięcie, pociągnięcie plus ruch biodrami. To wystarcza żeby chwilę podryfować, ale jeśli tę chwilę wydłużam to się po prostu zatrzymuję. Może powrót do mocniejszej pracy nóg pozwoli wydłużyć krok?
|
|
| Czw Sie 14, 2008 5:39 pm |
|
 |
godzio
Nowy


Dołączył: Jul 23, 2008 Posty: 4
|
|
|
|
Pytanie jest jak mocno wybijacie sie na starcie i po nawrocie, niektórzy przepływaja pół basenu z odpychu 
|
|
| Pon Paź 13, 2008 11:22 pm |
|
 |
godzio
Nowy


Dołączył: Jul 23, 2008 Posty: 4
|
|
|
|
Pytanie jest jak mocno wybijacie sie na starcie i po nawrocie, niektórzy przepływaja pół basenu z odpychu 
|
|
| Pon Paź 13, 2008 11:22 pm |
|
 |
vave
Nowy


Dołączył: May 05, 2009 Posty: 22
|
|
|
|
ja nie liczę, na przyjemności się koncentruje 
|
|
| Wto Maj 05, 2009 9:22 pm |
|
 |
|